Home Pozostałe SPF fatigue – dlaczego nie używamy filtrów SPF?

SPF fatigue – dlaczego nie używamy filtrów SPF?

by trendy
SPF fatigue – dlaczego nie używamy filtrów SPF?

Codzienna ochrona przeciwsłoneczna jest od lat jednym z najważniejszych zaleceń dermatologów. Mimo to wiele osób nadal nie stosuje kremów z filtrem regularnie. Eksperci coraz częściej mówią o zjawisku SPF fatigue, czyli zmęczeniu komunikatami dotyczącymi fotoprotekcji. Dlaczego tak się dzieje i jak sprawić, by stosowanie SPF stało się codziennym nawykiem?

Czym jest SPF fatigue?

Hasła takie jak „nakładaj SPF codziennie”, „stosuj filtr przez cały rok” czy „ponawiaj aplikację co dwie godziny” słyszymy niemal wszędzie. Paradoksalnie właśnie nadmiar komunikatów sprawia, że część osób zaczyna je ignorować.

Specjaliści zauważają, że świadomość zagrożeń związanych z promieniowaniem UV stale rośnie, jednak regularne stosowanie filtrów nadal nie jest powszechnym nawykiem.

Dlaczego rezygnujemy z filtrów?

Przyczyn jest kilka.

Nadmiar informacji

Przez lata kampanie edukacyjne przypominały o wpływie promieniowania UV na starzenie skóry, przebarwienia czy ryzyko nowotworów. Dla wielu osób kolejne ostrzeżenia stały się po prostu nużące.

Niekomfortowe formuły

Niektóre kremy z filtrem:

  • pozostawiają biały film,
  • rolują się pod makijażem,
  • są ciężkie lub lepkie,
  • powodują uczucie obciążenia skóry.

To sprawia, że nawet osoby świadome znaczenia fotoprotekcji często pomijają ten etap porannej pielęgnacji.

Fałszywe poczucie bezpieczeństwa

Praca w biurze czy przemieszczanie się samochodem nie oznaczają pełnej ochrony przed promieniowaniem. Promienie UVA przenikają przez szyby i oddziałują na skórę niezależnie od pory roku czy zachmurzenia.

Promieniowanie UV to nie tylko zmarszczki

Regularna ekspozycja na słońce wpływa nie tylko na szybsze starzenie skóry. Promieniowanie UV może również:

  • utrwalać przebarwienia,
  • osłabiać barierę ochronną skóry,
  • zwiększać stres oksydacyjny,
  • pogarszać efekty zabiegów kosmetologicznych i dermatologicznych.

Szczególnie ważna jest ochrona przeciwsłoneczna u osób stosujących retinoidy, po zabiegach medycyny estetycznej oraz z tendencją do hiperpigmentacji.

Wielozadaniowe kosmetyki mogą ułatwić stosowanie SPF

Jednym ze sposobów na ograniczenie zjawiska SPF fatigue są kosmetyki łączące ochronę przeciwsłoneczną z pielęgnacją i makijażem.

SUNYSES MD Natural Skin Tone SPF 50

SPF fatigue – dlaczego nie używamy filtrów SPF?

Koloryzujący krem marki Mediderma zapewnia szerokopasmową ochronę przed promieniowaniem UVA, UVB oraz IR. Jednocześnie:

  • nawilża,
  • koi skórę,
  • wspiera jej regenerację,
  • nadaje cerze naturalny, złocisty odcień.

Dzięki temu może zastąpić lekki podkład i uprościć poranną rutynę pielęgnacyjną.

MELA 360 Bellis TRX Brighter Emulsja Rozświetlająca SPF 50

SPF fatigue – dlaczego nie używamy filtrów SPF?

To propozycja dla osób zmagających się z przebarwieniami. Emulsja łączy wysoką ochronę SPF z działaniem:

  • rozjaśniającym,
  • antyoksydacyjnym,
  • wspierającym regulację procesu powstawania melaniny.

Produkt pomaga zarówno zapobiegać nowym przebarwieniom, jak i wspiera redukcję już istniejących zmian pigmentacyjnych.

Nanotechnologia w służbie pielęgnacji

Kosmetyki Mediderma wykorzystują technologię nanosomów, czyli mikroskopijnych nośników transportujących składniki aktywne do głębszych warstw skóry. Ma to wspierać skuteczniejsze działanie substancji pielęgnacyjnych oraz wzmacniać naturalne mechanizmy obronne skóry.

Ferulac Glow – antyoksydacyjne przygotowanie skóry na lato

Coraz większą popularność zyskują również zabiegi, których celem jest przygotowanie skóry do intensywnej ekspozycji na słońce.

Jednym z nich jest FERULAC GLOW od Mediderma. Zabieg wykorzystuje połączenie:

  • kwasu ferulowego,
  • nanosomalnej witaminy C,
  • kompleksu antyoksydantów.
SPF fatigue – dlaczego nie używamy filtrów SPF?

Terapia wspiera naturalną ochronę skóry przed wolnymi rodnikami, poprawia jej kondycję oraz rozświetla cerę. Co istotne, nie powoduje złuszczania ani okresu rekonwalescencji, dlatego może być wykonywana również w sezonie letnim.

Według kosmetolog mgr Sylwii Anwajler, właścicielki gabinetu „Pięknie dziś wyglądasz” w Sandomierzu, Ferulac Glow szczególnie dobrze sprawdza się u osób z cerą zmęczoną, poszarzałą i skłonną do przebarwień, a efekty rozświetlenia skóry są widoczne już po około 40 minutach zabiegu.

Najlepszy filtr to ten, którego używasz

Eksperci podkreślają, że największym wyzwaniem nie jest dziś brak wiedzy o promieniowaniu UV, lecz wyrobienie codziennego nawyku stosowania ochrony przeciwsłonecznej. Pomocne mogą być kosmetyki wielofunkcyjne, które upraszczają pielęgnację i zachęcają do regularnego stosowania SPF.

Bo nawet najlepszy filtr nie zadziała, jeśli pozostanie na półce.

Poznaj produkty Mediderma z SPF.

Zobacz także